Andrzej Jan Bednarek

AndrzejJanBednarek

Jestem łodzianinem z urodzenia. Mieszkałem, studiowałem i pracowałem w Łodzi całe swoje życie i zawsze z tęsknotą wracałem do miejsc, które znałem, w których spotykało mnie coś miłego, gdzie bywałem szczęśliwy.
Od pięciu lat mieszkam w Pabianicach. Wróciłem do rodzinnego miasta mojego ojca, gdzie wspólnie z żoną Martą tworzymy szczęśliwą rodzinę. Moją dumą są dla mnie moje dzieci – syn Maksymilian oraz córka Julia Natalia. Kiedyś znany polski astrolog – dr Leszek Weres powiedział, że będę się realizował w dzieciach i to jest prawda. W życiu rodzinnym spełniam się całkowicie.

Łódź nadal jest ważna. Tam pracuję i uczę się. W zasadzie uczę się przez większość mego życia. Zawsze to lubiłem i sprawiało mi to wielką radość, szczególnie jak mogłem uczyć innych. Kiedyś po powrocie z Grecji, gdzie mieszkałem przez kilka miesięcy uczyłem przez rok angielskiego kilku młodych ludzi, uczęszczających do liceum. Od kiedy pamiętam zawsze miałem dobry kontakt z ludźmi, którym umiałem okazać szacunek.

Utrzymuje kontakty z ludźmi w różnym wieku, więc tak zwana bariera pokoleń nie stanowi dla mnie problemu.

Mego syna uczyłem czytać metodą Callana. Budził w przedszkolu wielkie zdziwienie, gdy płynnie czytał nie znając alfabetu. Tą samą metodą uczę teraz Julię.

W swym życiu uczyłem się wielu ciekawych i różnorodnych rzeczy, które u innych budziły śmiech, podziw a nawet strach. Kiedy 20 lat temu uczęszczałem do Studium Psychotroniki, uczyliśmy się oprócz – tak dzisiaj znanego – szybkiego czytania, również dziwnych i ciekawych rzeczy, które nawet dzisiaj mogą wywoływać zdziwienie, na przykład: kontroli nad umysłem, astrologii, chiromancji, tarota, widzenia aury, czy uzdrawiania na odległość. Prawdopodobnie, znany wszystkim, Harry Potter uczył się podobnych rzeczy w Hogwarcie

Obecnie prowadzę zajęcia metodą warsztatową ze studentami Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej. Są to zajęcia z komunikacji, integracji, etyki, negocjacji oraz z twórczego rozwiązywania konfliktów.

To trudne pytanie. Od kiedy świadomie sięgam pamięcią, zawsze pasjonował mnie rozwój osobisty, nie tylko mój. Wszystko czym się zajmuję wykonuję całym sobą, spełniam się w tym co robię. Przez całe swoje życie miałem wiele pasji. Jedne gdzieś zostały na drodze życia, inne są nadal ze mną. Wymienię tutaj tylko niektóre.

Chyba największą pasją mego życia były konie. To one sprawiały, że najlepsze emocje budziły się w moim sercu. Bliski kontakt z nimi, w różnych sytuacjach, potrafił uwrażliwić wszystkie znane mi osoby, które przebywały z końmi. Siedzenie w siodle na galopującym, czy cwałującym koniu, podziwianie okolic w różnych porach roku z wysokości końskiego grzbietu – to radość życia.

Kolejną pasją, o której warto powiedzieć jest nurkowanie. Swoją przygodę z nurkowaniem rozpoczynałem w łódzkim klubie płetwonurków „Moana” (po tahitańsku – bezmiar oceanu). Jest to kolejna pasja, którą polecam wszystkim, gdyż rozwija szacunek do wody, pozbawia człowieka zbytniej pewności siebie oraz uczy nas zaufania i odpowiedzialności za drugą osobę. Zdarzają się sytuacje kiedy znajdujemy się głęboko pod wodą i mamy tylko jeden sprawny aqalung i  wtedy musimy zaufać drugiej osobie i umieć wziąć za nią odpowiedzialność.

Można byłoby wymieniać jeszcze sporo, ale ze względu na brak miejsca powiem jeszcze tylko o jednej pasji. Czytanie
Jest to najbardziej cenna umiejętność jaką mi się udało nabyć w życiu. Nie można jej przecenić. Dzięki niej rozszerzają się moje horyzonty myślowe i budzi wyobraźnia. Towarzyszy ona mi przez całe życie. Kilka razy musiałem zmieniać miejsca zamieszkania i nigdy nie zapominałem o książkach … moich przyjaciołach.

Motto życiowe

Kiedyś zajmowałem się buddyzmem tybetańskim – Wadżrajaną. I od tego czasu za lamaitami powtarzam, że wszystko co mnie spotyka jest miłosierdziem mego Lamy (Boga, Absolutu). Poza tym staram się żyć Tu i Teraz, żyjąc chwilą, czyli po prostu Carpe Diem

Dlaczego uczestnicy powinni wybrać Ciebie?

Ponieważ we wszystko co robię „wkładam serce”, dysponuję wiedzą z wielu dziedzin, nie tylko z zakresu szybkiego czytania czy technik twórczego myślenia lecz również posiadam doświadczenie w pracy z grupą, prowadząc zajęcia metodą warsztatową oraz w formie wykładu. W pracy z grupą pamiętam o każdym uczestniku, kierując moje słowa do każdego z Was, pamiętając o rozwoju przede wszystkim Ciebie. Szkolenie umożliwi Tobie osiągnięcie celów, które do dziś były tylko Twymi marzeniami, a nauka być może stanie się Twoją nową pasją. Do zobaczenia na szkoleniu

andrzej@projektgeniusz.pl
Telefon kontaktowy: 790-617-582